Kamienna szkatuła

Trzymając w rękach kamienną szkatułę, budząc demony – dotykasz przeszłości. pech jest ci wierny, gdy już raz zagościł.   Budząc demony – dotykasz przeszłości: kwiat zasuszony, fotografie, listy. Pech jest ci wierny, gdy już raz zagościł. Śmiejesz się gorzko, jednak łzy już wyschły.   Kwiat zasuszony, fotografie, listy (wspomnienia bledną, są coraz to dalsze). Śmiejesz […]

Po co gnać

ile głów tyle myśli i nóg do kwadratu   pędzą byle prędzej żeby więcej   skazani na cienie potykają się o własne gniazda   czas ucieka pozostawia dzieci ulicy Aldona Latosik

Zakochany w Kazimierzu

Jak brat Cierpisław nie został podzwonnikiem z Notre Dame

Gdy ducha z mózgu nie wywikłasz tkanin, Wtedy cię czekam, ja, głupi Słowianin, Zachodzie — ty!… C.K. Norwid – Pieśń od ziemi naszej   Au son de luy, tout mal cessoit. (Głos iego wszytko precz przegonił) F. Villon – CLXXIX tłum. Tadeusz Boy-Żeleński   W Wielki Wtorek nad ranem, gdy dogasał pożar w sercu pierwszej […]

Monolog melancholika

A po co nam jutro, po co nam dziś? Życie przepełnione szarością i rozpaczą, po to? Takie może jest już życie. Dziś nawet nie świecą gwiazdy. Jutro też nie będą. A może pojutrze zaświecą? Może, ale to tylko przypuszczenie. Nadzieja, ha! Jakie to głupie. Nadzieja to tylko myśl. Podświadoma prośba kierowana do bezkresu o lepsze […]

Światła miast

tworzą klimat magią neonów radosną iluminację jak kolorowy płaszcz skrywający czerń zaułków   wołają obiecują mnogość doznań tu i teraz szybko i mocno   przecież nie lubisz czekać   słyszysz świdrujący sygnał karetki przeplata się z głośną muzyką dyskoteki gdzie rozkołysane biodra dziewcząt i lepkie, spragnione dłonie mężczyzn wirują wespół na dopalaczu extazy   popatrz […]

Wzgórze znaków

Wzgórze znaków zmienne w równaniach i zrozumienie w uczuciach uczniowie przesilenia jak kupałowe robaczki oczy wilka ogień płonący dla życia i miara bez miar bezkres zrozumienia im bliżej tym dalej im cieplej tym zimniej im bardziej w czas tym radośniej taniec do brzasku wzgórze znaków. Monika A. Gąsiorek 21.06.2012

Jawa czy sen

Zegar cicho wybija godziny podpisując obecność na ścianie nocy szarość tłucze się po kątach   Sen z grzeczności zawitał i odszedł niczym nieznajomy   W rozkojarzeniu jawą zakazana data – film odtwarza płynie nurtem dotykając grzesznie ciało   Dyskretnie przymykasz oczy skołtunione serce zroszone płomiennym deszczem uczuć bije radośnie   Toniesz w magnetycznym mroku wyciągając […]

Moje miasto (tryptyk)

I. Dawno temu   Gdy nić przeszłości rozwijam powoli i stara lampa na stoliku płonie, to się zjawiają ukryte w historii: bory, mokradła, uzbrojeni woje.   W trzynastym wieku od władcy Pomorza otrzymał ziemie w darze Przemysł Drugi; by to zdarzenie potomnym zachować w kronice fakty zapisali słudzy.   Do dzisiaj można znaleźć ziemny Kopiec […]

Bezmyślność

Mrok do cna wchłonął strzępy dnia. Z wolna cichnie gwar sobotnich uciech.   – Dogaszajcie pety, wiatr zaniesie, gdzie nie trzeba. –   Chwila może dwie, łuna rozświetla schowane w mroku korony.   Jęzory ognia lizą przestrzeń po samo niebo.   Trzaski gałęzi i jęk syren wzbudzają grozę.   – Zmykamy, bór płonie! –   […]

Taniec fal

jest w tym spektaklu coś nadzwyczajnego gdy rodzą się z nieprzewidywalnej siły natury i głębin poddając się pływom wód unoszą białe grzywy by w balecie życia odtańczyć spektakularną rolę widowisko budzi podziw i grozę one poganiane wiatrem raz mniejsze to znów nad wyraz mocarne tańczą szaleńczo pokazując swoją potęgę by następnie rozbić się o klif […]

Serce tatusia

Noc zrozumienia

Wzgórze znaków zmienne w równaniach i zrozumienie w uczuciach uczniowie przesilenia jak kupałowe robaczki jak świecące oczy wilka płonący ogień dla życia i wiara bez miar bezkres zrozumienia im bliżej tym dalej im cieplej tym zimniej im bardziej w czas tym radośniej tym pełniej im bardziej w noc tym mocniej w dzień tym silniej tańczysz […]

Ułuda nieba

Kwieciste słowa niczym księżyc w noc ciemną kroczą trotuarem nieba Każdego dnia czekasz na złote zachody słońca gdzie powoli bez pośpiechu zanurzy się światło we wrotach zmierzchu W skrytym bezwstydnie pełzasz w ciemności murze z oczami pełnymi łez z nadzieją odczytania liter kryjących tajemnicę O ciemności zamknięta nad głową życia jednego za mało by zrozumieć […]

Spotkania w drodze

Abenadarze, rzymski centurionie nie maczaj dla mnie gąbki w kwaśnym occie, bo moje usta innych ust spragnione pieszczoty słodkiej.   Wolę od ciebie kobieto z Samarii napić się z dzbana ożywczego płynu. Tą wodą życia duszę mi ocalisz, przywrócisz miłość.   Obmyj mi stopy Mario Magdaleno pokaleczone wyboistą drogą. W zmęczonej twarzy dojrzysz skargę niemą. […]

Jak sięgam pamięcią

Zawsze lubiłam stroić się nie tylko w korale wybarwionych jarzębin. Udawać mamę dla swojej pierwszej ukochanej lalki.   Zdarzało się, że krzyczałam, a nawet biłam, wiedząc, jak bolą pasy i wpijanie się grochu w kolana.   Wstyd mi, kiedy odkurzam starą tekturową walizkę, a ona radośnie spogląda, jakby chciała podziękować, za skrawek miejsca na strychu. […]

Deszczowa Symfonia w Kudowie

W bławatkach

jak wspomnę – całą młodość moją rwałam bukiety wiłam wianki. bławatki maki i powoje barwiły chwile o poranku   obrzeża zbóż i wokół miedza pełne rumianków i wiechliny wiatr powsinoga kroplą nieba czerwienił koral jarzębiny   wyka obsiadłszy krzyż pokutny pragnęła kwieciem modły wznosić różowe wiechy bałamutnie łzą fioletową deszczyk rosił   malwy skrywały szczerby […]

Prawie wolne

Prawie wolne znaczenia pełne oddechu żywe oczekiwane prawie wolne zdania dzieci znaczeń prawie już wolne jest moje milczenie uwalniające sylaby słowa ledwie wyczuwalne muśnięte znaczenia symboli prawie wolne. Monika A. Gąsiorek 26.03.2018

W notesie zapisane

Cicho płacząc notuję w notesie – wczoraj złamane serce zabawne chwile zmięte jak papier Piszę dalej   Zniknęły momenty kieliszkiem ekstazy podawane teraz cisza – a to nie nastrój ani ptak co lata lecz scena w kolorach czarno czerwonych   Rozpalone smugi uroku i wyznania w blasku słońca topnieją wnęki zdziwienia i zachwytu pustką zioną […]

Osobno

To dziwne, ile gwiazd deszczem z nieba spada. Lecą w dół, pod stopy, spełnić chcą marzenia. Próbuję powrócić po zatartych śladach, szukam twoich oczu, ale ciebie nie ma.   Tak, jak rzeki biegu nie można zawrócić, tak i czasu, który stracony odpłynął. Dzisiaj na ramionach tylko krzyż pokutny, chociaż miłość przecież nie jest żadną winą. […]

Kosmiczna faza

Słońce dawno zsunęło się w głąb lasu, Sen nie przychodzi, jeśli wpadnie, to na chwilę i znika.   Nerwy rzucają, jak napastnicy w ringu stadionu.   Pomruki ciągnącej się arterii spowalniają puls.   Ślizgając się oczyma po wahadle, przeklinam fazę globu między gwiazdami. Aldona Latosik

Złota Lipa

Makowe łąki

spójrz po łąkach rozlał się mak koszenilą tylko zanurzyć się w naturalnym pięknie kosmatość kobierca zmienił w jednej chwili podpalając runo – zapłonęło wierszem   pójdźmy tam oboje w ten gąszcz rajskich światów bowiem każdy skrzętnie wonność skrywa w dzbanie i nasyciwszy głody czerwienią maków utulimy sny w sianie niech śnią do rana   popatrz […]

Doskonałe

Powraca ślad nocy może w jasności dnia pojawiająca się nadzieja z pozoru nieznaczący kolor rzeczy które widzisz tak często może to ona tak bliska zaledwie dotykalna własna powroty snów z dalekiej krainy dziś zamienione w siebie powroty niby ledwie w oddechu zmienności dni doskonałe. Monika A. Gąsiorek 23.03.2018