W szponach lutego

luty jak to luty

mroźnymi szponami

skuł co się dało

 

wstrzymując

rozkołysaną taflę

ryby

doczekały się

dachu nad głową

 

bezmyślny wicher

zdmuchnął z pól

resztki puchowych koców

 

drżą nagie ozime

nie pozwalając śnić

tym którzy z ziarnami

wysiewali serce

 

nad kurczącym się

zasobem stodół

zawisły czarne chmury

Aldona Latosik

Możliwość komentowania została wyłączona.


Warning: A non-numeric value encountered in /wp-content/plugins/ultimate-social-media-icons/libs/controllers/sfsi_frontpopUp.php on line 63