Felieton Wodniczaka – O muzyce w radiu

Znany jestem z tego, że słucham wszelkich rozgłośni radiowych, raz na tydzień włączam daną stację, by mieć szersze rozeznanie w tym, co medioznawcy nazywają obiektywizmem. Jednak moja poranna lektura przy smacznej kawie to internetowe wydanie Radia Poznań, bo… bliższa koszula ciału, a nie marynarka. W tym radiu pojawił się komunikat Rady Mediów Narodowych w kwestii naboru członków do rady programowej Radia Poznań. Mam przecież doświadczenie w sferze kultury i mediów, zatem zareagowałem in plus na taką propozycję i przekonałem Zarząd Polskiego Towarzystwa Artystów, Autorów, Animatorów Kultury PTAAAK, by mnie zarekomendował na to stanowisko. Jak moje CV zostanie zweryfikowane w Warszawie, wkrótce zobaczymy. Kryterium jest czytelne. 5 osób kandyduje zgłoszonych przez NGO, czyli stowarzyszenia kulturalne i dziennikarskie, a 10 osób rekomendowanych jest z tzw. klucza partyjnego (po 5 z PIS, i z PSL, Konfederacji, PO).

Radio nie znosi gadulstwa, jest zatem szkołą zwięzłości. Znosi za to dobrze nieograniczoną ilość muzyki, stąd jej ogromna rola w tworzeniu programów. Reguły budowania programu radiowego następująco:

1/ Właściciel odbiornika radiowego może go włączyć w dowolnym momencie trwania programu, może w dowolnym momencie trwania audycji przerwać jej słuchanie i wybrać inną spośród nadawanych przez osiągalne radiostacje,

2/ Słuchanie programu radiowego może odbywać się przy równoczesnym wykonywaniu innych czynności,

3/ Zmęczony słuchaniem właściciel odbiornika radiowego może go w dowolnym momencie po prostu wyłączyć.

Możliwość tworzenia różnych wariantów w sposobie korzystania z urządzenia radiofonicznego sprawia, iż jest ono instrumentem pozwalającym na najbardziej demokratyczną formę przekazywania informacji, również muzycznych. Mówiąc o roli muzyki w tworzeniu programu radiowego trudno nie wspomnieć o znaczeniu radia w dziedzinie uprzystępnienia i upowszechnienia tej dziedziny sztuki w środowisku słuchaczy. Różnorodność środków wypowiedzi, nieograniczony zakres oddziaływania społecznego, wielorakich, również artystycznych celów. Duże znaczenie ma przy tym specyficznie radiowa zdolność natychmiastowego reagowania na tworzenie klimatu odpowiedniego dla przekazywania treści propagandowych i społecznych, politycznych, ekonomicznych.

Zasięg oddziaływania radia nakłada na tę instytucję obowiązek racjonalnego i celowego wykorzystania środków jakimi rozporządza. W Polsce polityka kulturalna radia opiera się na dwóch przesłankach:

a) uniezależnienie od powinności komercyjnych (reklamowych itp.), pozwala na nadawanie programów wartościowych artystycznie i dydaktycznie;

b) radio, jako środek najbardziej masowego oddziaływania, liczyć się musi z możliwościami percepcyjnymi najmniej zaawansowanych warstw społeczeństwa, a więc w dużym stopniu dostosować program muzyczny do poziomu tych słuchaczy.

Proponowane przez muzycznych redaktorów zestawy są odbiciem ich własnych zainteresowań, upodobań kontaktujących się z radiem słuchaczy, efektem realizowanej przez redakcję polityki kulturalnej. Wszystkie audycje, również muzyczne, są propozycjami adresowanymi do zróżnicowanych zawodowo grup słuchaczy. Muzyka wypełnia około 60 proc. antenowego czasu, ale tylko twórcy programu wiedzą jaka cenę posiada… CISZA.

Krzysztof Wodniczak

Możliwość komentowania została wyłączona.