Taki motyl proszę Pana

cud natury niebywały

oczu uciecha niesłychana

od samego już rana

gdy tylko słonko łaskawe

przygrzać raczy co nieco

on zaraz z kwiatka na kwiatek

 

a się mieni tęczyście

a pręży te swoje skrzydła

oczy barwą zachwyca

oszałamia skrzydeł wzorem

i hyc już go nie ma

i tak dzień cały

z kwiatka

na kwiatek

nic innego nie robi

tylko lata i lata

jakby ten dzień jedyny

to było całe jego życie

jakby się obawiał

że nie zdąży

życiem się nacieszyć

nim życie mu to

przed oczami przeminie

 

Adam Gabriel Grzelązka

Autor o sobie:

Urodziłem się 21 sierpnia 1971 r. w Łodzi, obecnie mieszkam w Poznaniu. W poezji zakochałem się już jako osoba dorosła. Zakochałem tak bardzo, że sam sięgnąłem po pióro i zacząłem parać się pisaniem wierszy.

Prowadzę zawodowa rodzinę zastępczą. Opiekuję się dziećmi, które potrzebują nowego domu, nowej rodziny, prawdziwej troski, opieki i miłości.

 

Moje tomiki:

Krok po kroku (Kraków 2011, Wyd. Miniatura)

Jesienią zakochani (Kraków 2017, Wyd. Miniatura)

Szepty wiatru (Kraków 2018, Wyd. Miniatura)

 

Dostałem II wyróżnienie w konkursie im. Jeana Genet’a w 2009 r.

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.