Czar nocy zduszonej


W czarnych ogrodach uśpionego mroku
wiatr kołysze
dotyk wzruszeń budzi czar ukryty w
duszy
w pustych kątach tkliwe mroki upajają
i kołyszą
Wciąż rozmyślam o przepaści uczuć
niezgłębionych
słup pionowy przestrzeni nade mną
nieruchomo trwa
widzę Ciebie i czuję panią naszych
zgłodniałych
serc rozpustę
Wszystko srebrzy światłem niepojętym
miłość tęsknota warkoczem splecione
pragnienia i namiętność spalającymi
chmurami
w pąsowym pożarze serca
Szalone uczucie wszystko odmienia
smutek znika a noc na płótnie z
ciemniała liśćmi ucichła
spokojna owiana kaskadą szczęścia
w promiennym uśmiechu i pełna zadumy
wzdycham i myślę o tobie
Jolanta Szkudlarek „Lilia”
1.06.2017r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.