Ballada o złodziejach naszych czasów


Poznałem dzieje najbogatszych;
każdy z nich z wielkim łupem uszedł!
Wszyscy, do syta się nakradłszy –
do piekła wezmą tylko dusze!
Mordercy z krwawych hord Hitlera
i ci – związani z nim sojuszem,
którzy kazali nam umierać –
do piekła wezmą tylko dusze!
Czerwoni władcy – Lenin, Stalin
zmoczeni do cna w ludzkiej jusze,
chociażby w złotych trumnach spali,
do piekła wezmą tylko dusze!
Wszyscy ci, którzy tak jak sroki,
kradli w wojennej zawierusze,
choć łup zgarnęli pod obłoki,
do piekła wezmą tylko dusze!
Skąpani w ropie jak Kaddafi,
których z krwi bliźnich nie osuszę –
któż od nich lepiej kraść potrafi?!
Do piekła wezmą tylko dusze!
Skorumpowani malwersanci,
kraść nauczeni od pieluszek;
ci, którzy wielbią kant lub kancik,
do piekła wezmą tylko dusze!
Ci, rozpasani ponad miarę,
z wielką skłonnością do dziewuszek,
którzy stworzyli sobie harem –
do piekła wezmą tylko dusze!
Którzy zrzucają trudów brzemię,
by wtulić ciało w futer puszek,
choć stroją głowy w sławy wieniec,
do piekła wezmą tylko dusze!
Ci, którzy dają nam muszelki,
a zabierają perły z muszel,
choćby majątek mieli wielki,
do piekła wezmą tylko dusze!
Ci, którzy twórców żywcem grzebią,
by kulturalną stworzyć głuszę,
nie dotrą nigdy do bram niebios;
do piekła wezmą tylko dusze!
Lech Konopiński
2011

Możliwość komentowania jest wyłączona.