List otwarty

Z PAMIĘTNIKA ROCKOWEGO PIERNIKA

Minęło pięć lat od prawomocnego wyroku i ostatnia żona Czesława Niemena Wydrzyckiego przypomniała sobie o moim istnieniu i za pomocą poznańskiej kancelarii adwokackiej próbuje ponownie się ze mną „procesować”. Sąd Apelacyjny zastosował do Stowarzyszenia Muzycznego Brzmienia – założonego przez Czesława Niemena Wydrzyckiego i niżej podpisanego – wyrok finansowy. Ale SM Brzmienia nie miało nigdy, nie ma żadnego majątku – i dlatego likwidator musiał je rozwiązać i ogłosić upadłość. Ta osoba wchodzi do nieznanej mi gry, trudno też przewidzieć jakie będzie stosowała zasady. Znowu prowokuje i będzie mnie zachęcać do spacerów po sądowych krużgankach. Czym to jest spowodowane? Może nie może mi wybaczyć dużego zainteresowania w Polsce Faridy. Ale żeby być aż tak zazdrosną o… nieboszczyka? Dbam o swoje zdrowie, bo jakakolwiek walka racjonalności z fanaberiami nie ma szans. Nie chcę też wywoływać wstydu powódki, wdowy po Artyście. Zacytuję jednak odpowiedz jaką przekazałem do Sądu za potwierdzeniem oczywiście.

 

W odpowiedzi na zobowiązania Sądu do złożenia odpowiedzi na pozew:

1/ kwestionuję roszczenie w całości, tak co do zasady i wysokości,

2/ wnoszę o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postepowania,

3/ wnoszę o dopuszczenie i przeprowadzenie następujących dowodów:

a) przesłuchanie pozwanego na okoliczność sytuacji finansowej Stowarzyszenia Muzycznego Brzmienia w dacie likwidacji, braku winy pozwanego w niezaspokojeniu roszczeń powódki, braku związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy działaniami pozwanego jako likwidatora, a niezaspokojeniu roszczeń powódki;

b) dowody dokumentów wniosku o likwidacje stowarzyszenia i protokół Zarządu o likwidacji stowarzyszenia;

c) wnoszę o przeprowadzenie dowodów dokumentów w aktach KRS nr 0000199957 likwidowanego stowarzyszenia.

 

Uzasadnienie

Po pierwsze wskazuję, że likwidator Stowarzyszenia Muzycznego Brzmienia ani Zarząd stowarzyszenia, pracujący społecznie, nie ponosi osobistej odpowiedzialności finansowej za nieuregulowane zobowiązania finansowe.

Po drugie wskazuję, że nie ma podstaw do uznania, że moja działalność – jako likwidatora stowarzyszenia – w jakikolwiek sposób przyczyniły się do niezaspokojenia roszczeń powódki. Stowarzyszenie Muzyczne Brzmienia od początku działania miało na celu propagowanie muzyki i opierało się o społeczną działalność członków, a Czesław Niemen Wydrzycki, mąż powódki był od samego początku powstania stowarzyszenia prezesem honorowym.

W związku z powyższym stowarzyszenie n i g d y nie posiadało własnego majątku, w tym członkowie stowarzyszenie nie płacili składek członkowskich. Stowarzyszenie działało wyłącznie non profit, a jedyne finansowanie pochodziło z okazjonalnych dotacji celowych. Wszystkie otrzymane dotacje celowe zostały przeznaczone na określone przedsięwzięcia i w całości i w terminie rozliczone z dotującymi.

Pozwany przyznaje, że we wrześniu 2014 r. zapadł wyrok, na który powołuje się powód. Ponieważ roszczenia powołane w tym wyroku były jedynym zobowiązaniem stowarzyszenia, a Stowarzyszenie Muzyczne Brzmienia nie miało środków, ani możliwości, aby takie środki pozyskać Zarząd stowarzyszenia podjął jedynie słuszną decyzję o likwidacji.

Jako ustanowiony likwidator stowarzyszenia likwidację przeprowadziłem z wymogami i w możliwie najszybszym czasie. Z uwagi na wspomniany brak majątku stowarzyszenia niemożliwe było zaspokojenie roszczeń powódki, a stowarzyszenie nigdy innych wierzycieli nie miało.

Złożony wniosek o likwidację był niewątpliwie prawidłowy, gdyż Sąd wydał postanowienie o likwidacji stowarzyszenia bez zastrzeżeń. W sytuacji braku jakiegokolwiek majątku stowarzyszenia przez cały okres jego działalności, czynności likwidatorskie nie miały i nie mogły mieć żadnego wpływu na niezaspokojenie roszczeń powódki.

W związku z powyższym wnoszę raz jeszcze o oddalenie powództwa.

Krzysztof Wodniczak

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.