Thelma i Louise


SEANS NA
WEEKEND
  
Wakacje kojarzą się z
podróżami. W związku z tym omówimy dziś film o niezwykłej podróży. Będzie to
klasyczny przykład kina drogi, czyli „Thelma i Louise”.
Thelma jest typową kurą domową, żoną sprzedawcy dywanów. Mąż
traktuje ją jak dziecko, niemające własnego zdania, podczas gdy Thelma dba o
dom i szykuje posiłki. Louise natomiast jest kobietą dojrzałą, sfrustrowaną
codziennym powtarzaniem tych samych czynności. Pracuje jako kelnerka i od lat
związana jest z muzykiem Jimmym, który boi się małżeństwa.
Nadszedł dzień, gdy obie przyjaciółki postanowiły oderwać się
od codzienności i wyjechać na weekend w góry. Gdy zatrzymują się na drinka w
przydrożnym barze, dosiada się do nich nieznany mężczyzna. Za sprawą alkoholu,
muzyki i tańców Thelma dostaje zawrotów głowy i wychodzi na powietrze z
poznanym chwilę wcześniej mężczyzną. Ten na parkingu próbuje zgwałcić Thelmę. Z
pomocą przychodzi jej Louise, która zabija napastnika. Przerażone zaistniałą
sytuacją, przyjaciółki nie powiadamiają o całym zdarzeniu policji, tylko uciekają
w kierunku Meksyku – mitycznego celu podróży wszystkich uciekinierów.
Po drodze korzystają z życia, po raz pierwszy chcą czuć się
naprawdę wolne. Jednak w niedługim czasie policja wpada na ich trop. Teraz uciekają
już nie tylko przed wspomnieniami, ale i przed stróżami prawa. Dojeżdżają do
kanionu i wpadają w pułapkę – przed nimi jest przepaść, a za nimi radiowozy.
Każde wyjście z tej sytuacji jest złe…
 

Kadr z filmu

Film noszący w oryginale tytuł „Thelma & Louise” trwa 129
minut i został wyreżyserowany przez Ridley’a Scotta. Muzykę skomponował Hans Zimmer.
Zdjęcia do filmu kręcono od 11 czerwca do 31 sierpnia 1990 roku w Bakersfield,
Gorman, Shafter, Long Beach, Taft, Los Angeles (Kalifornia), Moab, Cisco, La
Sal, Thompsons Springs, Mexican Hat, West Valley City (Utah) i Bedrock
(Kolorado) w USA. Premiera obrazu miała miejsce 24 maja 1991 roku. Na ekrany
polskich kin film trafił 5 września 1991.
Obsada
Susan
Sarandon jako Louise Sawyer
Geena Davis
jako Thelma Dickinson
Harvey Keitel
jako Hal Slocumb
Michael
Madsen jako Jimmy
Christopher
McDonald jako Darryl
Stephen Tobolowsky
jako Max
Timothy
Carhart jako Harlan Puckett
Lucinda Jenney jako Lena, kelnerka
Brad Pitt jako J.D.
Michael
Delman jako Silver Bullet Tancerz
Rob Roy
Fitzgerald jako Policjant
Do roli
Thelmy pod uwagę były brane m.in.: Glenn Close, Farrah Fawcett, Daryl Hannah,
Jessica Lange, Madonna, Liza Minnelli, Jane Seymour, Emma Thompson, Sigourney
Weaver, Mia Farrow, Meryl Streep, Kelly McGillis i Helen Hunt. Angaż
ostatecznie otrzymała Geena Davis.
Rola Louise
mogła trafić m.in. do: Rene Russo, Kelly McGillis, Kim Basinger, Diane Keaton, Glenn
Close, Goldie Hawn, Sigourney Weaver lub Cher.
Ostatecznie zagrała ją Susan Sarandon.
Goldie Hawn i Meryl Streep rozważały możliwość wystąpienia
razem w tym filmie, jednak wybrały role w „Ze śmiercią jej do twarzy”.
Pierwotnie postacie Thelmy i Louise miały zagrać Michelle
Pfeiffer i Jodie Foster, Ridley Scott miał być producentem, a Callie Khouri –
reżyserem. Ta ostatnia chciała natomiast, aby główne role zagrały Holly Hunter
i Frances McDormand.
Producenci tak długo szukali aktorki do roli Louise, że
zniechęceni zmusili Geenę Davis (Thelma) do podpisania kontraktu, w którym było
napisane, że w razie potrzeby zagra ona obydwie role.
 

Kadr z filmu

Pod uwagę do roli J.D. brani byli m.in.: Johnny Depp, Tom
Cruise, Sean Penn, Kevin Bacon, Alec Baldwin i George Clooney. Christian Slater
niemal otrzymał angaż, jednak ostatecznie w postać wcielił się Brad Pitt.
Zarówno Michael Madsen, jak i Christopher McDonald byli
początkowo rozważani do roli Harlana, gwałciciela.
Kandydatami
do roli Hala byli m.in.: Dustin Hoffman, Al Pacino, Jack Nicholson, Robert De
Niro, Steve Martin, David Bowie, Richard Gere, Pierce Brosnan i James Woods.
Rolę ostatecznie otrzymał Harvey Keitel.
Rolę Maxa
mogli zagrać mi.in.: Jon Voight, Willem Dafoe i John Travolta.
Angaż ostatecznie otrzymał Stephen
Tobolowsky.
Kandydatami do zagrania roli Jimmiego byli m.in.: Kevin
Costner, Bruce Willis, Rick Moranis, Chevy Chase i Kris Kristofferson. Ostatecznie
zagrał Michael Madsen.
Błędy produkcyjne
Pod koniec filmu, w ujęciach z przodu samochodu widać ślady
na szybie pozostawione przez wycieraczkę. W ujęciach z wnętrza pojazdu szyba
jest czysta.
Gdy Louise oznajmia Thelmie plan ucieczki do Meksyku, na
wardze Thelmy nie widać skaleczenia z poprzednich ujęć. Pojawia się ono
ponownie w scenie z J.D.
Gdy główne bohaterki czekają, aż przejedzie pociąg, w
okularach Louise widać odbicie świateł ekipy filmowej.
W jednej ze scen główne bohaterki jadą z nowo poznanym J.D.
na tylnym siedzeniu. Mimo że jadą ze sporą prędkością, kapelusz chłopaka nie
spada mu z głowy, ani nawet się nie porusza. Dowodzi to, że ujęcie kręcone było
na niebieskim ekranie.
W scenie wybuchu ciężarówki Ridley Scott bardzo chciał, aby
reakcje Geeny Davis i Susan Sarandon były prawdziwe. Dlatego postanowił
nakręcić całą sekwencję na raz. Jednakże aktorki były tak zdziwione, widząc
wybuch tira, że trzeba było powtórzyć scenę ich reakcji.
W finałowej scenie pościgu, gdy radiowozy zjeżdżają z drogi,
widać ślady opon co najmniej dwóch samochodów, podczas gdy powinien być tylko
ślad opon Thunderbirda Louise.
 

Kadr z filmu

„Thelma i Louise” w wielu rankingach została okrzyknięta
najlepszym filmem drogi wszech czasów. Trudno się z takimi werdyktami nie
zgodzić. W obrazie Ridleya Scotta nie ma dłużyzn, nudnego przeżywania z
bohaterami każdego przejechanego kilometra. Dostaliśmy tu wartką akcję,
niebanalnych bohaterów, a zwłaszcza tytułowe bohaterki. Dziewczyny znalazły się
w złym czasie, w złym miejscu i spotkały niewłaściwe osoby, to napędziło
spiralę wydarzeń, od których nie było ucieczki, więc brnęły dalej drogą bez
końca. A jedyną przychylną osobą, która próbowała je zrozumieć był policjant,
który ścigał bohaterki. Podobne odczucia mają widzowie, którzy wierzą do końca,
że dziewczynom się uda.
To jest to, czego oczekuje się od dobrego filmu: bohaterowie
z którymi można się identyfikować oraz przygoda trzymająca w napięciu do
ostatniej minuty. A ostatnia scena to czysta poezja.
Potwierdzeniem tego, co napisałem powyżej był werdykt
amerykańskiej Akademii Filmowej, która w 1992 roku nagrodziła „Thelmę i Louise”
statuetką Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny.

Michał Sobkowiak

Możliwość komentowania jest wyłączona.