Terminator: Genisys


Po wielu latach na
ekrany kin wraca Arnold Schwarzenegger jako „Terminator”. Tym razem
przeniesiemy się do roku 2029 (to już niedaleka przyszłość). John Connor staje
na czele podziemia, które walczy z zagrażającymi ludzkości cyborgami.

W tej nierównej walce musi zmierzyć się z siłami przeszłości
i… przyszłości. Aby zapewnić sobie życie, wysyła w przeszłość zaufanego
porucznika Kyle’a Reese’a, który musi uratować matkę Connora przed śmiercią.
Ale to, czego się dowiaduje, zmienia wszystko. Oprócz Ziemi A i Ziemi B
istnieje jeszcze jedno uniwersum – C, które ma stać się miejscem dla ludzkości.
Tymczasem SkyNet szykuje się do najpotężniejszej wojny w dziejach. Wojny,
której celem jest zgładzenie gatunku ludzkiego – czytamy w opisie dystrybutora
filmu, który swoją światową premierę miał 21 czerwca 2015. Natomiast na ekrany
polskich kin film wchodzi w najbliższy piątek 3 lipca.
Reżyserii obrazu podjął się Alan Taylor. W rolach głównych wystąpili
m.in.:
– Arnold
Schwarzenegger jako Terminator
– Jason
Clarke jako John Connor
– Emilia
Clarke jako Sarah Connor
– Jai Courtney
jako Kyle Reese
Wizyta w przyszłości nie udała się, bowiem „Terminator:
Ocalenie” rozczarował. Zatem najlepszy sposób na kolejną część, to powrót do
przeszłości – zmienionej, ale nawiązującej do najlepszych motywów znanych z
poprzednich odsłon.
„Genisys” pozwala producentom kręcić kolejne sequele, bowiem
można teraz wyodrębnić kilkanaście linii czasowych i w każdej z nich zbudować
kolejną opowieść.
Tradycyjnie już Schwarzenegger, który jako maszyna,
analitycznie obserwuje ludzkie zachowania, śmieszy – podobnie jak miało to
miejsce we wcześniejszych odsłonach.
Zdjęcia do filmu kręcono od 21 kwietnia do 6 sierpnia 2014
roku w Nowym Orleanie (Luizjana, USA), San Francisco, Redwood City, Los
Angeles, Nicasio i na półwyspie Marin Headlands (Kalifornia, USA). Budżet
produkcji to
170 000 000 dolarów.
Film początkowo miał być kolejną częścią trylogii rozpoczętej
przez „Terminatora: Ocalenie”. Po bankructwie właścicieli marki – firmy Halcyon
Company – i licznych procesach o prawa autorskie, właścicielem tychże praw została
Annapurna Pictures. W czerwcu 2013 roku ogłoszono, iż nowy film będzie
restartem serii oraz zapoczątkuje nową trylogię.
Michał Sobkowiak

Możliwość komentowania jest wyłączona.