Bezgłośni

Na pozór

czy wiesz jak wygląda samotność tkana powoli latami jak pajęczyna z roku na rok coraz gęstszy ma ażur nie sposób dojrzeć przezeń barw jak to się stało i kiedy że stoję z drugiej strony tej perkalikowej zasłony zdaje się wtedy gdy pierwsze słowo ugrzęzło w gardle drogie natomiast gubiło się w domysłach nerwowo rozglądając się […]

Moi rycerze

Wzywają mnie moi rycerze, Władcy księżyca I wierni synowie moich słów Wzywają mnie moi rycerze Są piękni i silni Dobrzy i szlachetni Moi rycerze Są jak wiara w cud I jak każda miłość Czyści. Monika A. Gąsiorek Z tomiku „Obietnica Czas Próby”  

Miłosny szept mroku

Utracona miłość egzystencją dni żal i rozedrgane wnętrze krzyczy tęsknoto precz błaga – życie prowadź radości drogą Dusza zarysowana śladami piasku i kręgami na wodzie w bezkresie ginie Myśli kroplami drżącej rosy w dreszczu zapomnienia złośliwe szeptem pałają w mroku Zwalczasz scenę szaleństwa łamiąc lęk szarości Wyczerpana i nieprzytomna wędrówką upragnionej jasności wzdychając wymazujesz rozpacz […]

New Age

Rozum szaleje pod kopułą mroku, która zawisła chmurą ołowianą. Ponura cisza rozlewa się wokół. Demony wstają. Nad słów przepaścią myśl się zatrzymała. Jeszcze krok jeden i spadnie lawiną. Czy się rozmyśli czy też zbyt zuchwała rzuci się, ginąc? Myślę więc jestem – tak mawiał Kartezjusz, lecz nie przewidział, że myśli spisane jadem przenikną i wpędzą nas […]

Rozpalmy ogień na Olimpie

Cień i wiatr

nie zamykam dróg prowadzących nas do siebie nie omijam także ścieżek mimo że zarosły lazurową cykorią na zadeptanej glebie i błąkam się po nich od wiosny… do wiosny… gdzie szumiał młodnik brzozowy – wysokie drzewa och… zmieniło się wiele w bliskim krajobrazie w wiklinie tak urokliwie piecuszek śpiewa… a tym czasem mówię – bywaj miły… […]

Dar

Dar, Druga para oczu, Ziemia na końcu mojego spojrzenia, Planeta ciszy,   Dar, Gromki aplauz zapomnianej chwili, Dzień, który nie ma końca Przez tę noc, która nie ma nadziei,   Dar, Dzierżawa zapomnianego wyznania, Jedyny raz Odwiedzony starzec przez usta nagości,   Dar życia, Chwila zdławionych słów. Monika A. Gąsiorek Z tomiku „Obietnica Czas Próby” […]

Szaleństwo wiary

Rojem ptactwa na podniebnym prześcieradle rozsypane czcionki wyrazu: kocham tracę miłuję tęsknię   Bunt myśli pomnaża udrękę bluzą dreszczu owija smaga duszę przez łez wichurę ochraniasz miłość szaloną podobną do burzy łamiącej konary Dotykasz powietrza wypełniającego ciało – czułością śmiesz marzyć zamykasz oczy w zachodzącym widnokręgu nie potrafisz określić upojeń Wierzysz i kochasz w lęku […]

Most rozstań

Prosiłeś nieraz, by nie odchodziła bez pożegnania, bez ciepłego słowa. Chciałeś dać miłość, obiecałeś przyjaźń. Teraz się chowasz. Namalowała złotymi zgłoskami na białym murze niepamięci twojej słowa miłości, które wieść cię miały tak con amore*. Bezradna była, gdy konała miłość. Cisza pachniała gorzką samotnością. Ona czekała, lecz ciebie nie było na rozstań moście. Kiedy przekroczą […]

Matka Polka

Wielu myśli, że dla przyjemności, robi to, co robi. A ona, jak prawdziwa Matka Polka, karmi i kształci dzieci, porzucone przez drania. Niczemu nie winne, latami patrzyły na kolejne kopy i sińce pod matczynymi oczami. Chcąc sprostać roli rodzicielki, postanowiła pracować za wszelką cenę Aldona Latosik 2014 ©  

Bez względu na wiek

Ballada dziadowska z księżycem w tle

Tych dwoje bez domu, bez dachu nad głową nocą chłodną pociechy szukając wzajemnej, odkryli przypadkiem w ubóstwie jeszcze młodą miłość i skarb płynący (od zawsze) po niebie. Na skraju lasu stanęli wpatrzeni w złoty denar (splatając wzajem swe chłodne od zimna dłonie), w dumne drzewa bezlistne i czarne jak heban, za plecami mając zalane srebrem […]

Krypta

Umysł mój dojrzewa, Za zaklętym kręgiem zakazanego muru Skrobię przy świeczce, Gwiazdy i Czas osiągają swą głębię Zapisuję wzór na wszechświat Zwiedziona słowem ciężkich tablic, Bracia moi, Bracia mówię, Pilnują drogi do Jeruzalem, Kurzem obsypują swe stopy, Strzegą Tajemnicy, W kręgu zamyślonych postaci, Zapomnę wszystko, Na szczęście dla świata. Monika A. Gąsiorek Z tomiku „Imiona […]

Ukryty żal

W rudo gasnącym zachodzie zmysły pieszczą delikatnie upojne mgły w oddali tumanią czarem lunatycznym namiętności dzikiej Bezsilna w łożu serce trzymam w uwięzi dawne słowa wracają do mnie i rzeczy ukryte w króciutkim wyrazie żal Czemu błądzę i drę szaty w pasmach pół rozwianych skarga moja nie znajdzie posłuchu i nie ukoi życie płomiennym stróżem […]

Lubię takie chwile

Siedzę na wzgórzu, patrzę w niebo, co ciężkie jest od gwiazd miliona. Nic już do szczęścia mi nie trzeba, niczego więcej nie pożądam. Gromadzę chwile bardzo skrzętnie, otulam się tą ciszą wokół. Gdzieś tam w oddali miasto tętni, a wewnątrz mnie jest błogi spokój. Czas tak powoli tutaj kroczy, jakby nieśpieszno mu już było. Księżyc […]

Teatr domowy

Wracając na skróty, przez wyrwę w płocie, jak co dnia, usłyszała krzyki. Domowe jatki, doprowadzają ją do pasji. Teatr, w rodzinnym wykonaniu, to sztuka, za którą płaci utratą tożsamości Aldona Latosik 19 V 2017 ©

Bez względu na wiek

Powrót do domu…

do miejsca niczym stary port z którego wypływa się na podbój świata tu serce już nie przyspiesza ono wie rozpoznaje klimat i zapach tych stron powrót do domu wysłużonego żeglarza co zawrócił fregatę w nadwątlonym stanie z niebezpiecznych wód po wielu sztormach i abordażu sam zaś z przytępionym słuchem i wzrokiem bowiem za dużo słyszał […]

Itaka

Ciemność już taka, Moja Itaka Jasna gwiazda Naprzód! Blaskiem wcale nie płoną moje oczy, Ale jasnego żagla sercem jestem, Naprzód! Przez krzyk zmieniona Scylli i Harybdy, Ciasno tu jakoś między wami dzieci wczorajszej naiwności mojej, Tak za nią tęsknię, taka była moja, Patrzę Itaki ramiona otwarte, Dom mój. Ten powrót nazwę kiedyś morzem. Monika A.Gąsiorek […]

Zatęchły krzyk

Zmierzcha na drogach zawiłych słońce schowało blask w oddali kwilą ptaki głucho cichnie wokoło Jęczy deszcz dostojnie rozpękłą szparą serca przeklęta noc bez snu zapadłością zatęchłą krzyczy łańcuchem zerwane sny wierci Trudne życie i szczęście trudna śmierć bez rysów wklęsłe w mózgu – bez użyteczne zaprzęgnięty w życia łan – niewolnik dni Zagniewane ciało złością […]

Kamienny Anioł

W cichej alejce, gdzie liście tańczą, jest skrawek ziemi kryjący w sobie paciorki marzeń z życia różańca, które niezdolne zmienić się w powieść. Czas nazbyt krótki. Tu start i meta. Pierwszy płacz czasem ostatnim bywa. Jak kwiat w ogrodzie, co został ścięty ma policzone dni swego życia. Płaczący Anioł czasu nie mierzy; pod jego stopą […]

W okolicznym lesie

Szukając ciszy i natchnienia, między unoszącym się aromatem sosnowych igieł, dopadł ją nieokiełznaniec. Poczochrał włosy, w oczy rzucił piaskiem, zalewając łzami. Zaklinając chmury, jak się okazało – na marne, wracała mokra i do cna przewiana. Świszczący wicher, trzask łamanych gałęzi, stały się kłodą nie do przebrnięcia. Aldona Latosik 15 V 2015 ©

Kromka chleba

Schadzka

w kawiarni za rogiem wchłaniam dawne zapachy herbaty z limonką… szarlotki z cynamonem i woń róży co z pączka (jak gdyby w przestrachu) meandrycznie przysiada na koszyku dłoni od ilu lat… już nie wiem… samotnie tu bywam przy stoliczku gdzie suszyłam szczęścia mego łzy wtem z dźwiękiem dzwoneczka u drzwi – prawie odpływam obwieszcza czyjeś […]