Tato

To, co jest we mnie lubiane przez innych, uczciwe, mądre, to co dobrze robię, nawet tę duszę dziecinnie naiwną – zawdzięczam tobie. Znany mi wszechświat zamykałeś w dłoniach, w które bezpiecznie wtulałam się ufna. Gdy ciebie brakło – mój świat znieruchomiał, zszarzał, posmutniał. Od tamtej pory lat minęło tyle… Trzydzieści razy liście z drzew opadły. […]

Spacerem po Starówce

Potykam się o kocie łby pełzające wokół poznańskiej Starówki. Przed Wagą rozważam nierozważny krok. Na przekór demencji, pamiętam wypowiedziane „tak, na dobre i na złe”. Mimo czasowego nalotu cyfry podobne kosom, podkaszają wieloletni urobek. Pamiętam też incydent. Połóż piątaka, Cyganka prawdę ci powie. No i wykrakała. © Aldona Latosik 18 X 2017

Miłość do mowy

Boże coś język dał nam wszystkim narodowy chroń nas wszędzie od zalewu obcej mowy do Ciebie wznosimy prosząc ręce swoje Panie niech to co nasze i Polskie na języku zostanie żaden prawdziwy Polak nie będzie udawał Greka i nieświadom skutków po Włosku się wściekał bo z życia narodu zrobimy Czeski misz masz a nam wystarczy […]

Księżyc nad Kaskadą…

Księżyc w pełni odbił się jak piłka plażowa od dachu Kaskady i zawisł  nieruchomo nad granatem jeziora. Wziął za rękę dziewczynę z baru i poprowadził. Opromienił ją. Zaczarował. Przybrał ją w aureolę Jej Śmiechu, Jej Młodości, Jej Uroku. Pytam siebie, co jaśniej świeci: Może ten księżyc? A może odbicie świateł w wodzie o północy? Ależ […]

W szaleństwie makowej czerwieni

Motto: „Aby człowiek dobrze czynił dla świata, musi umrzeć dla samego siebie.” Autor maksymy – Vincent van Gogh   W szaleństwie makowej czerwieni (do Mistrza ekfraza) czyś z Morfeuszem w zmowie po miłosnym śnieniu natchniony pięknem zamarłeś w ciszy rozsianej topiąc pędzel miłośnie w makowej czerwieni muskasz przestrzeń gdzie w rozkwicie maki jak lament jak […]

Źródło mądrości

Odchodzenie Wymykanie się Zrozumienie Trzy znaki Trzy słowa Trzy gesty Trzech bogów Trzech magów Pamięć Brama i mapa Schody i hasło Wnętrze Małe słowo Duże słowo Wielka odpowiedź Klucz Powracanie Źródło mądrości Za wszystko spokój Raj w pokorze myśli Za wszystko jasność wychodząca w słowa Sny i znaczenia lotów ponad tobą w tobie i w […]

Bezwiedne stąpanie

Lekko bezwiednie stąpasz po ziemi unosi Cię wiatr muskając delikatnie bosa myśl w sercu gra Niedawno dotykałeś grono żarem płonącym słońce skrzyło promieniami rozpisując na niebie błogostan Muzyką z boskich nut na klawiszach ciała kreśliłeś namiętność ustami anielskie chóry stwarzałeś głosem wiodłeś w krainę raju doznania mistyczną świątynią – w fali ekstazy Teraz dzień w […]

Nasza via crucis*

Grudniowy klimat pomiędzy nas wkroczył i twoje serce jest co dzień zimniejsze. Lodowym blaskiem skrzą się twoje oczy, patrząc hen, w przestrzeń. Już mnie nie widzisz, patrzysz jak przez szybę, jakbym mgłą była, co się wnet rozwieje. I to nieważne czy stoję, czy idę. Usta twe nieme. Jak to możliwe, by płomień już zamarł, serce […]

Przykościelne jarmarki

W budach podszytych wiatrem, blaszane klejnoty. Do kiedy nie zrozumiałam sedna sprawy, dla nich chodziłam na Odpust. Co można kupić za pięć złotych? Piłeczkę na gumce, nadymaną trocinami? Pierścionek z różowym oczkiem, żeby rżnąć damę? Pięć zeta o tysiąckroć za mało na szpan. Kupiłam rury, smaczne i kaloryczne. Dobry wybór! Do dzisiaj tkwią w moich […]

Sakrament

Maj

I tylko czekamy na maj bywa piękny świeży radosny zapraszający do flirtów i miłości umysł i ciało żmudnie forsowane przez niezimowe miesiące zimy gdy temperatura za niska by skakać za wysoka by spadać chcą odpocząć i napawać się beztroską otuloną zapachem konwalii w wszędobylskiej zieloności nieprzejętej jeszcze recyklingiem I tylko czekamy na maj będzie piękny […]

Księżyc nad Kaskadą…

Księżyc w pełni odbił się jak piłka plażowa od dachu Kaskady i zawisł  nieruchomo nad granatem jeziora.   Wziął za rękę dziewczynę z baru i poprowadził. Opromienił ją. Zaczarował. Przybrał ją w aureolę Jej Śmiechu, Jej Młodości, Jej Uroku.   Pytam siebie, co jaśniej świeci: Może ten księżyc? A może odbicie świateł w wodzie o […]

Buty Vincenta (ekfraza)

buty dwa truchła przetrwały motywem w sztuce niczym autoportret Artysty rzetelnie oddając fakt… czy fantazja pędzla na temat totalnego znoszenia niczym akceptacja procesu przemijania nie tylko przynależnemu żywym, ale i przedmiotom to co nie do zobaczenia już stało się w obrazie widzialne jak widmo ze świata Mistrza z jego podróży i lęków jak dwie oddzielne […]

Zamiar

Tyle magicznego zamiaru Tyle nadziei Motywy Tematy Sny Tyle wiernego uczucia Stąpasz powoli i ostrożnie jakbyś nie chciał zdeptać gwiazd maleńkich, jak spojrzenia spoza nieba spoza uczucia …maleńkich odpowiada cisza gdy patrzysz jak w te noc odchodzi wystrojony w zamiar pan wiecznego tworzenia pan szlaku poprzez gwiazdy maleńkie jak to wszystko czego dotykasz jak to […]

Nieśmiałe kwiaty jesieni

Pośród liści leszczyn i w modrzewiu polnym promyki słońca przepływają strzeliście ulewa jabłek w dłoniach zroszonej trawy w skroniach tętni zapach – oddychają wrzosy Zabłąkana i nieśmiała błękitnieje więdnąc pośród barw jesieni marzę cóż właściwie dzisiaj nas rozdziela ten wiersz wsiąkający w serce czerwonym horyzontem a może wieczór? kradnie kolor i w fiolet zamienia… Pozostawiłeś […]

Nie było miejsca

Choć święta miną – jedno mi utkwiło; słyszałam prawdę w kolędy zaśpiewie,* co łzę wyciska, że i dziś „nie było miejsca dla ciebie”.** Widziałam dziecko, patrzyło przez okno; twarzyczka blada, sińce pod oczyma. To był dom dziecka, bo w rodzinnym ponoć miejsca dlań nie ma. Mijałam starca, wspartego na lasce. Dlaczego z dziećmi opłatka nie […]

Kamień

Oberwałeś niejednokrotnie. Nie ma co daleko szukać. Sama przywaliłam, obdzierając noski człapiące po bruku. To nic, że były drogie. Upust nadmiaru, Ulży, jakby nie patrzeć. Od dawna modlę się do ciebie i jak mantrę powtarzam. Spadaj z serca, zbyt długo tkwisz w jednym miejscu. Aldona Latosik ©18 X 2017  

Salve Regina

przez struny torów przebiegł dreszcz pędzący pociąg deszcz i śnieg niesie się stukot kół w przestrzeni zmarznięte szyby dworcowe w bieli ludzie z nosami w kolorach róży echo odbite powtarza wkoło rozbrzmiewa w tonacji na ludowo głos z megafonu podróżnych woła z brzegiem peronu walizki w rzędzie sygnał z pociągu wmieszał się w tłum tylko […]

Niby-erotyk na pełnię lata…

Zawsze, kiedy zrywam spływające kaskadą wiśnie, w gęstwinie liści z bijącym sercem o Tobie myślę. Zachłannymi garściami zrywam dojrzałe już owoce, tak miłośnie nabrzmiewały one przez ostatnie noce. Leśmianowi ich sok, jak krew, spływałby po palcach, ja zanurzony w liściach, nie zatańczę upojnego walca. Nie uda mi się erotyk jak w „chruśniaku malinowym”, choć gorąc […]

Flauta (ekfraza)

w ciszy tonie plaża kołysząc niedosyt fal kusząc szmerem przybrzeżnym złotego piasku do zmierzchu tuli się – jak dziecko – zamglona dal trzymając fregatę łapą flauty w potrzasku   pokrzykiwań pogłos niesie się ku bliskiej nocy i strach się ściele przed przybrzeżną mielizną na rejach miast żagli – białe zasłony łopoczą na wodzie pozostaje chwilą […]

Nicholas Payton zagra podczas Ery Jazzu

Jedną z gwiazd kolejnej edycji Ery Jazzu będzie Nicholas Payton. Nowoorleański trębacz Nicholas Payton to jeden z najważniejszych muzyków dzisiejszego jazzu, który z niezwykłą wirtuozerią kontynuuje tradycję wielkich mistrzów tego instrumentu z południa Stanów Zjednoczonych. Laureat nagrody Grammy, jeden z czołowych światowych trębaczy jazzowych, multiinstrumentalista, wokalista, kompozytor. Jest powszechnie uważany za jednego z największych artystów […]

Wyklęty – niezłomny (pantum)

Pozostawiłeś pamięć potomnym, Ty – który ryngraf zaszyłeś w płaszczu. Będąc wyklętym – byłeś niezłomny, nie pozwoliłeś innym się zaszczuć. Ty – który ryngraf zaszyłeś w płaszczu, chciałeś zostawić choć ślad po sobie. Nie pozwoliłeś innym się zaszczuć, chcąc komunizmu pladze zapobiec. Chciałeś zostawić choć ślad po sobie; grobu i krzyża ci poskąpiono. Chcąc komunizmu […]

Wiele

Wiele z jednego Nic pozna nami Wszystko w nas Dwa oblicza lustra Pozwalają spojrzeć przez oczy Czara Kamień Może – myśl? Bóg musi wierzyć w Człowieka Monika A. Gąsiorek (2007)  

Scena uniesionej kurtyny

Noc mocarstwem objawień – gabinet snów sam jeden na pustej scenie – seans rozpoczynasz za drzwiami ciemności uniesiona kurtyna lśni jawą teatru i aktorów Świat wywrócony do góry głową wizje inne dotąd nieoglądane tajne myśli zepchnięte w dół opuszczają niewygodny padół Wśród księżycowej ciszy utrwalony na kliszy cud toczy się tłumami w poduszek bieli wizje […]

Dla Nieobecnych

I znowu nadszedł ten dzień, jak co roku, w którym czekamy na pierwszy błysk gwiazdy. Wiemy, że ona zjawi się o zmroku, a my będziemy pełni entuzjazmu. Choinka stoi pachnąca igliwiem i obrus biały jest z siankiem pod spodem, wokoło oczy patrzące życzliwie, barszcz, ryba, piernik i ciasto makowe. A ja w zadumie jestem pogrążona, […]