Wieża Babel

Utkałam kobierzec z moich czarnych myśli, rozpięłam nad sobą niby dach namiotu. Ty śmiejesz się ze mnie, że sen mi się przyśnił, że tylko nad nami niebo jest tu wokół. Rzuciłam do góry moich łez kryształy. Rozbłysły cierpieniem, miłością, tęsknotą. Ty znowu się śmiejesz, że mój rozum mały, że gwiazdy to tylko – tłumaczysz z […]

Ambitna świniareczka

WIERSZE I PIOSENKI DLA DZIECI DZIADKA ZBYSZKA I JEGO PRZYJACIÓŁ Za chlewikiem, w przybudówce mieszkała świniarka, cała wieś świnki chowała – w gminie gospodarskiej. Pracowita, robić chętna, pracy się nie bała, od zagrody do zagrody, ludziom pomagała. Tak prosiaczki wykarmiła, żeby rosły w oczach, które słabsze, jeść nie chciało, dawała przez smoczek. Gospodarze radzi byli, […]

Jesienne powroty

Wspomnienia

Peleryna nocy już zdjęta, niebo zgarnęło chmury z czoła. Idę pod górę drogą krętą. Z dali znajomy głos mnie woła. Niepewność siadła na ramieniu. Iść dalej czy lepiej zawrócić? Słyszę, woła mnie po imieniu ten, który kiedyś mnie porzucił. Czarny kruk żalu kłuje dziobem, moje źrenice strach rozszerzył. Bezduszny uczuć kolekcjoner zamknął miłość w wysokiej […]

Oczywista oczywistość

Od dawna wrze na wysokościach, Jeszcze chwila, a kocioł gniewu spłynie zmiatając i grzebiąc wszystko stworzenie. Ludzkość, jak kiepski kucharz, ciągle dosypuje nie takich przypraw. Czego za dużo to i Palec Boży rozgniewa Aldona Latosik 12 XII 2013 © Aldona Latosik – poetka, satyryczka, bajkopisarka, oraz autorka tekstów piosenek. Urodziła się w Poznaniu, skąd wywędrowała […]

Co widać z ławeczki

Studnia

unosimy się na wodzie, włosy ciągną w dół jak srebrne monety, którymi ktoś wypchał kieszenie. na zachodzie słońce próbuje położyć się spać, poeci zamykają się w betonowych ścianach, uprawiają pozamałżeńskie miłości. w palcach obraca nas czas, miękkie wiry wyłuskują nam z ust ziarna, pszeniczne kłosy wyplątują z rąk i kiedy tak krążymy, zimno odbiera oddech; […]

Sobota Jasia na wsi

WIERSZE I PIOSENKI DLA DZIECI DZIADKA ZBYSZKA I JEGO PRZYJACIÓŁ

szósta trzydzieści

szósta trzydzieści, radiowy szum. kolumna samochodów rozwleka się jak nitka z szalika. wypruwa mnie z resztek snu. masz smutek w oczach, wczytuję go w nieregularność rys, niepewny chód. na horyzoncie drobne pęknięcia. słońce wystawia głowę, rozczesuje włosy. to jeden z pierwszych dni września, chłód wciska się pod koszulkę, drażni skórę ‒ nie szkodzi. to ciało […]

Piękno nieskończone

Listopad

pora roku zobowiązuje do podejmowania ciepła. przemarznięci przemycamy w dłoniach ostatnie snopki światła, odkładamy je ostrożnie, w obawie przed zmąceniem. superksiężyc wschodzi nad naszymi głowami, przez chwilę wydaje mi się, że mogę dotknąć jego ran. nadać zdeformowanemu ciału optymalny kształt, ale w tym witrażu wciąż brakuje jednego elementu. jakby Józef, nie wierząc w niepokalane poczęcie, […]

Budujmy wspólny dom

Ciche serca

Daleko od siebie

Czerwonego wina dzban

Jesienna miłość

Jakie życie

Bajeczka o krasnalach

Z okazji przypadających dziś Mikołajek inaugurujemy w ramach “Zaułku Poezji” kącik zatytułowany WIERSZE I PIOSENKI DLA DZIECI DZIADKA ZBYSZKA I JEGO PRZYJACIÓŁ, w ramach którego co jakiś czas będziemy prezentować twórczość adresowaną do najmłodszych.

Hey Joe

Czy wiesz że

Siwy włos

Wspomnienia

Co za grzech

Z woli Narodu

Ładna kobieta