Pocałunek


(strofa spenserowska)
Dziś rzec by można, że to bagatela,
że nic takiego wielkiego nie było,
że to normalne i bywa tak nieraz.
Nie możesz ciągle żyć jedynie
chwilą,
co się zdarzyła; przecież to nie
miłość.
A jednak szukasz w lustrzanym
odbiciu
tego, co jemu wtedy w oczach
lśniło.
I choć wieczorem skradziony, w
ukryciu;
ten jeden pocałunek zmienił całe
życie.
© Danuta Zofia Buks
Kępno, 4.03.2017r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.