Do wschodu słońca


za
oknem słońce
za
nim też deszcz
gdzie
nasze życie
różne
co dzień jest
płoną
latarnie
kulami
lamp
wieczór
otacza
wszystkich
nas
skryci
na ławkach
siedzą
zakochani
w
płomieniach serc
nie
wszystkim znanym
w
gniazdach na drzewach
słychać
piękne trele
miłosnym
wyznaniom
nie
ma nigdy końca
od
samego wieczoru

do wschodu słońca
Zbigniew Roth

Możliwość komentowania jest wyłączona.