Chwile podnieceń


Głód duszy i ciała gra na strunach
drgającego powietrza
unoszące dźwięki wiatr zmienia
w delikatne brzmienie
czule pieszcząc czaruje i oszałamia
Drżę radosna z podniecenia
w ogromie szczęścia bez trosk
cieniem ciszy broczę
każdy ślad złotym pyłem ognia
piersi żarem słodkim pulsują
Pod cieniem spojrzenia
zmysłów szukam co koją i kołyszą
omdlała w namiętnym uścisku
szepczę zakochanym oddechem
W bezładzie – wzruszeń krocie
tryskam uczuciem w uśmiechu zadumy
wzdycham korzę się i łaszę
powtarzając słowa piękne piękne jest
życie
Jolanta Szkudlarek „Lilia”
9.03.2017r. godz.19.47

Możliwość komentowania jest wyłączona.