Kiler-ów 2-óch


SEANS NA
WEEKEND
Chcąc powtórzyć sukces „Kilera”,
a nawet go podwoić, Juliusz Machulski nakręcił „Kiler-ów 2-óch”.
A idź mnie z tą wichurą!
Zgodnie z tradycją sequel nie może być lepszy od „jedynki”,
ale i tu nie brak ciekawych pomysłów i barwnych postaci.
Fabuła
Po przejęciu kontenera pełnego pieniędzy, Jerzy Kiler staje
się filantropem, który pomaga biednym ludziom i instytucjom. Zakłada fundację
charytatywną, wspomagającą budżet państwa i staje się celebrytą. Przyjaźni się
z Papieżem, Owsiakiem, Clintonem, a nawet grywa w tenisa z prezydentem.
Tymczasem Siara nasyła na niego płatnego mordercę, Szakala.
 

Kadr z filmu

Jurek, niczego nie podejrzewając, gra z prezydentem w tenisa.
W czasie meczu piłeczka wybucha, w wyniku czego głowa państwa trafia do
szpitala. Krótko po tym incydencie Jurek pojawia się na odsłonięciu pomnika,
gdzie dochodzi do kolejnego zamachu, w którym poszkodowany zostaje szef
policji. W tym momencie do akcji wkracza komisarz Ryba, który nie wierzy, że
Kiler jest spokojnym i praworządnym obywatelem.
No i w pizdu, i wylądował, i cały misterny plan też w pizdu.
Siara i Lipski dowiadują się, że fundacja Kilera czeka na
ogromny transport złota. Obaj gangsterzy postanawiają współpracować, w celu
przejęcia złotych sztabek. Do tego jednak potrzeba Jurka Kilera i tu pojawia
się problem – nie mogą skontaktować się z Szakalem, który wciąż usiłuje wykonać
wyrok. Dlatego wprowadzają w życie plan rezerwowy – sprowadzają niejakiego Jose
Arcadio Moralesa, który jest łudząco podobny do Jurka Kilera.
Jakby tego było mało, córka Lipskiego – nimfomanka Dona –
chce zaciągnąć Kilera przed ołtarz, co niekoniecznie podoba się Ewie, a Rysia
Siarzewska wciąż jest „rozpalona” na widok Jurka.
 

Kadr z filmu

„Kiler-ów 2-óch” trwa 113 minut. Obraz wyreżyserował Juliusz
Machulski, natomiast scenariusz jest dziełem Juliusza Machulskiego oraz
Ryszarda Zatorskiego. Muzykę stworzyli Kuba Sienkiewicz i Elektryczne Gitary. Premiera
filmu odbyła się 15 stycznia 1999 roku.
Obsada
Cezary Pazura jako Jerzy Kiler / Pułkownik Jose Arcadio
Morales
Janusz Rewiński jako Stefan „Siara” Siarzewski
Jerzy Stuhr jako Komisarz Jerzy Ryba
Małgorzata Kożuchowska jako Ewa Szańska
Katarzyna Figura jako Ryszarda „Gabrysia” Siarzewska, żona
„Siary”
Jan Englert
jako Senator Ferdynand Lipski
Jolanta Fraszyńska jako Aldona „Dona” Lipska, córka senatora
Marek Kondrat jako Mieczysław Klonisz, dyrektor więzienia
Radosław: Radosław
jestem. Umiem wymusić okup, ściągnąć haracz, jebnąć ze łba.
Mirosław: Mirosław.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
Amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Zbigniew: Zbigniew.
Brawurowa jazda samochodem cinquecento.
 

Kadr z filmu

Sobowtóra Kilera, pułkownika Moralesa, zagrał sam Cezary
Pazura. Żeby było zabawniej, w napisach końcowych podano, że w Kubańczyka
wcielił się Ceasar Andreas Garro (w języku hiszpańskim słowo „garra” oznacza
pazur).
Błędy i ciekawostki
produkcyjne
W scenie, w której Morales podjeżdża Hummerem pod blok
Kilera, parkuje samochód za furgonetką. Jednak gdy Jurek do niego schodzi, wóz
stoi zaparkowany znacznie dalej.
Po próbie morderstwa Kilera, zamiast Cezarego Pazury przez
biurko przeturlał się kaskader, którego twarz można bez problemu dojrzeć na
ekranie.
Jerzy Ryba, którego świetnie wykreował Jerzy Stuhr, nazywany
jest komisarzem, jednakże na jego mundurze znajdują się dwie belki i gwiazdka,
które oznaczają stopień podinspektora policji.
Wąski, czy ja dobrze widzę? Przecież to jest Kiler. Sprawca mego
upodlenia, obiekt mej zemsty.
W scenie, w której Morales wylądował i wsiadł do Hummera,
Siara i Wąski zaczęli gonić go kabrioletem. W momencie wsiadania Wąskiego, w
otwartych drzwiach kierowcy wyraźnie widać odbijającą się ekipę filmową oraz
ich przyczepę campingową.
Ostatnią sceną w filmie miało być ujęcie, w którym Kuba
Sienkiewicz wychodzi z hotelu Sheraton z gitarą i wsiada do taksówki oznaczonej
kogutem „Kiler Taxi”, którą kieruje Jurek Kiler. Scena ta została jednak
wycięta w trakcie montażu.
 

Kadr z filmu

„Kiler-ów 2-óch” to świetna kontynuacja przygód Jerzego
Kilera, który w pierwszej części był zwykłym, warszawskim taksówkarzem. Jak
niemalże we wszystkich swoich filmach, także tu Juliusz Machulski, był scenarzystą.
Twórcom filmu nie brak pomysłów na absurdalne postacie, wręcz przeciwnie – w „Kiler-ów
2-óch” sypią nimi niczym z rękawa.
Szakal: Kiler’s dead.
Siara: Jak to zdechł?! To
znaczy, że tyś go kill’im?
Do obsady aktorskiej także nie można mieć większych
zastrzeżeń, poza „sztywną” Małgorzatą Kożuchowską, która na tle Rewińskiego,
Stuhra czy Pazury, wypada po prostu najsłabiej, chociaż i tak nieporównanie
lepiej niż w „Kilerze”. Najwięcej pozytywnych emocji budzi kreacja Rewińskiego,
który albo jest bardzo błyskotliwym aktorem, albo ma wiele wspólnego z Siarą i
dlatego łatwiej było mu taką rolę zagrać.
 

Kadr z filmu

Panowie z Elektrycznych Gitar za swoją pracę zebrali głównie pozytywne
noty – skomponowali ponadczasowe hity, którym nie brakuje charakterystycznego
dla nich poczucia humoru, idealnie wpisującego się w charakter filmu.
Lipski: Widzisz,
jaki ty głupi jesteś, Siara? Zarżnąłeś kurę, która znosiła złote jaja…
Siara: Widzisz,
Wąski, coś narobił? Urwałeś kurze złote jaja!
Znając polskie realia realizacji filmów (nie tylko
finansowe), śmiało można powiedzieć, że Polacy zagrali na nosie producentom
podobnych filmów hollywoodzkich z ogromnymi budżetami. Można uznać, iż Juliusz
Machulski wyszedł obronną ręką z zadania stworzenia sequelu „Kilera”,
umieszczając w „Kiler-ów 2-óch”, to czego widzowie mogli oczekiwać. Dzięki temu
nowe przygody Jerzego Kilera zostały dobrze przyjęte i nie ustępują mocno
pierwowzorowi. Polska kinematografia może się pochwalić, iż ma „Kiler-ów 2-óch”,
a amerykanie ani jednego, bo po zakupie praw do pierwszej części, nic więcej w
tym temacie nie uczynili.
 

Kadr z filmu

„Kiler-ów 2-óch”, podobnie jak inne filmy Machulskiego, są w
czołówce najlepszych komedii jakie polska kinematografia stworzyła. Dla samego
szacunku dla polskiego kina uważam, że ten film jest pozycją obowiązkową.
Michał Sobkowiak
Morales: Buenos
días, señor Siarra!
Siara: Buenos
Aires!

Możliwość komentowania jest wyłączona.