Dzień Dziecka z „Piratem”


Sobota, 5:26. Dla jednych wczesna
godzina poranna, dla innych środek nocy. Mimo wczesnej pory na peronie 4
poznańskiego Dworca Głównego gwar i podekscytowane głosy dzieci, bowiem w trasę
wyrusza pociąg „Pirat” do Kołobrzegu.
 

Trzech piratów w jednym porcie – Fot. Michał Sobkowiak

„Pirat” to jeden najpopularniejszych pociągów w ofercie TurKol.pl. Jedną z
przyczyn tego jest bliskość Dnia Dziecka i specjalne atrakcje, jakie dla
najmłodszych przygotowali organizatorzy.
 

Czekamy na odjazd – Fot. Michał Sobkowiak

Na pokładzie pociągu pojawił się prawdziwy pirat, który porwał dzieci do
wspólnych gier i zabaw z nagrodami. Dużym zainteresowaniem zarówno młodszych,
jak i starszych pasażerów oraz miejscowych obserwatorów, cieszyło się wodowanie
tendra parowozu podczas postoju w Jastrowiu. „Picie” dla lokomotywy przywieźli
miejscowi strażacy-ochotnicy. Wielu chętnych było także do zwiedzenia
lokomotywy i zobaczenia z bliska jak wygląda praca maszynisty i palacza.
 

Gry i zabawy z piratem – Fot. Michał Sobkowiak

Do Kołobrzegu pociąg zajechał planowo o godz. 12:20. Po krótkim postoju i
podłączeniu lokomotywy manewrowej na końcu składu, „Pirat” udał się
nieużywanymi w ruchu planowym torami wprost do portu, pod latarnię morską.
Przejazd trasą wiodącą przez park i ulice miasta, między samochodami był
niezwykłym przeżyciem zarówno dla pasażerów, jak i mieszkańców miasta oraz
turystów wypoczywających w Kołobrzegu.
 

Słodki poczęstunek – Fot. Michał Sobkowiak

Kołobrzeg to miasto w
północno-zachodniej Polsce, w północnej części województwa zachodniopomorskiego.
W ujściu rzeki Parsęty do Morza Bałtyckiego znajduje się port morski z
funkcjami: handlową, pasażerską, rybacką i jachtową. W mieście i okolicach
występują źródła wody mineralnej, solanki oraz pokłady borowiny. W Kołobrzegu
leczy się głównie choroby górnych dróg oddechowych, krążenia i choroby stawów.
Kołobrzeg jest także regionalnym ośrodkiem kulturalnym. W okresie letnim
odbywają się tu liczne koncerty popularnych muzyków oraz kabaretów. Miasto liczy
niespełna 47 000 mieszkańców.
 

Wjazd pociągu do portu – Fot. Michał Sobkowiak

Po wjeździe do portu pasażerowie „Pirata” mieli 6 godzin czasu wolnego.
Można było spędzić go na plaży, jechać z TurKol.pl na wycieczkę do Ustronia
Morskiego lub zwiedzając miasto. Poza portem i latarnią w Kołobrzegu warto
zobaczyć także molo, Basztę Lontową, Muzeum Oręża Polskiego, Bazylikę pw.
Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, Bindaż Grabowy, Kamienicę Kupiecką,
ratusz czy Pomnik Zaślubin Polski z Morzem.
 

Bindaż Grabowy – Fot. Michał Sobkowiak

Pogoda dopisała, wrażeń było mnóstwo, więc pasażerowie zmęczeni, ale zadowoleni,
stawili się punktualnie na dworcu i „Pirat” zgodnie z planem o 18:55 mógł udać
się do Poznania.
 

Baszta Lontowa – Fot. Michał Sobkowiak

A oto co mówili pasażerowie:
Bardzo ciekawe wydarzenie rodzinne,
wyjazd na jeden dzień. Ja już to robię drugi raz. Dla mnie to pewnego rodzaju
pasja. Dzieciom się podobało, trochę męcząca podróż, ale wszystko z korzyścią
dla ciała, dla ducha, dla rodziny
– wyznała głowa rodziny z Piły, podróżującej
z dwójką dzieci.

Zaje… wyjazd. Krótko zwięźle i na
temat. Pogoda dopisała, klimat imprezy też. Jeśli chodzi o atrakcje, to myślę,
że jest co w Kołobrzegu obejrzeć. Młodemu też się podobało, bo trochę techniki
zobaczył, ponieważ przyjechaliśmy parowozem. Uśmiech się pojawił, a to
najważniejsze
– mówił mieszkaniec Poznania podróżujący z rodziną.
Wyjazd udany od samego początku do
końca. Godny polecenia
– takie zdanie miała Pani z Poznania podróżująca z
rodziną.
 

Jedna z kwiecistych rzeźb – Fot. Michał Sobkowiak

W porównaniu z ubiegłym rokiem nastąpiła zmiana. Tym razem „Pirat” wracał z
niebieską lokomotywą Lotos, znaną np. z poprzednich edycji pociągu „Katamaran”.
W niedzielę natomiast uruchomiony zostanie pociąg-bliźniak „Pirata” – „Kamrat”,
który nad morze pojedzie ze spalinówką, natomiast do Poznania wróci z
parowozem.
Michał
Sobkowiak

Możliwość komentowania jest wyłączona.