Wodzirej


SEANS NA WEEKEND
Czasy się zmieniają, a
co za tym idzie pewne zawody ustępują miejsca innym. Przykładem takiego zawodu
jest wodzirej, dziś zastępowany przez DJ’a czy zwykłego „zapowiadacza”. Jednak
ciekawe poprowadzenie imprezy i zachęcenie wszystkich uczestników do wspólnej
zabawy, to nie łatwa sztuka.
Znakomity polski aktor, jakim jest Jerzy Stuhr, wciela się
tym razem w rolę tytułowego wodzireja. Jest to jedna z lepszych kreacji
artysty.
Fabuła
Lutek Danielak pracuje w wojewódzkim oddziale „Estrady”. Jest
nisko w hierarchii wodzirejów i zmuszony jest prowadzić imprezy dla dzieci i
rencistów.
Kiedy dowiaduje się o balu z okazji otwarcia hotelu „Lux”,
postanawia walczyć o jego prowadzenie. Bowiem ta impreza może być przełomowa w
jego karierze. Lutek wie, że jest dobry w tym co robi, ale jest także świadom
silnej konkurencji, ponieważ Sikora, Majer, Lasota i Myśliwiec także traktują
ten bal jako swoją szansę.
 

Kadr z filmu

W celu zwiększenia swoich szans Lutek postanawia wyeliminować
rywali. Dzięki byłej sekretarce „Estrady” (w zamian za usługi erotyczne)
zdobywa informacje o Sikorze, które puszcza w obieg w formie anonimów
kompromitujących kolegę. Na zebraniu staje w jego obronie, przez co nikt nie
podejrzewa go o autorstwo anonimów.
Po wyeliminowaniu Sikory, Danielak szuka haka w aktach
sądowych dotyczących Majera. W międzyczasie obsługuje kolejne drobne imprezy,
coraz bardziej zadłuża się u Lasoty, w zamian za talon na samochód odstępuje
swoją dziewczynę, a także zdradza swojego najlepszego przyjaciela, Romka.
W czasie wielkiego balu, który prowadzi w końcu Danielak,
zjawia się Romek i policzkuje go przy wszystkich. Być może ten policzek będzie
punktem zwrotnym w życiu Danielaka, który uświadomi mu, że wprawdzie odniósł
sukces i zdobył popularność, ale utracił przyjaźń, miłość i ludzką godność…
 

Kadr z filmu

Film w reżyserii Feliksa Falka trwa 104 minuty. Scenariusz
jest dziełem reżysera, natomiast dialogi napisali Feliks Falk i Jerzy Stuhr.
Muzykę skomponował Jan Kanty Pawluśkiewicz. Zdjęcia do filmu kręcono w Krakowie
(ul. Wielopole, hala Wisły, hotel Cracovia, Dębniki). Premiera obrazu odbyła
się 24 lipca 1978 roku.
Obsada
Jerzy Stuhr jako Lutek Danielak
Sława Kwaśniewska jako Mela, była kadrowa w „Estradzie”
Wiktor Sadecki jako Czesław Lasota
Michał Tarkowski jako Romek Hawałka
Ryszard Kotys jako Kazik, brat Danielaka
Jerzy Kryszak jako Rysiek Przybylski
Alfred Freudenheim jako Dyrektor „Estrady”
Błędy produkcyjne
W scenie baliku dla dzieci z udziałem Świętego Mikołaja,
niektórzy mali aktorzy tańczący z przodu kadru, raz po raz zaglądają w kamerę.
 

Kadr z filmu

Feliks Falk debiutował w roku 1976 nowelą „Aktorka” w filmie „Obrazki
z życia”. Jeszcze w tym samym roku na ekrany kin trafił następny jego film „W
środku lata”, gdzie podobnie jak i w „Wodzireju”, bohater dąży do kariery za
wszelką cenę.
– „Z tym, że pierwszy
mój film starał się jednocześnie poruszyć kilka spraw – może nawet zbyt wiele,
drugi skoncentrował się na mechanizmie robienia kariery (…) Przedstawiam
problem celowo w sposób przerysowany (…) Aby przedstawić jakiś problem w
filmie trzeba posługiwać się bardzo wyrazistymi środkami. Wziąłem więc pewien
szczególny przypadek pod soczewkę i uwypukliłem go
” – mówił reżyser w
jednym z wywiadów.
 

Kadr z filmu

„Wodzirej” Feliksa Falka idealnie wpisuje się w nurt kina
moralnego niepokoju, które w ostatnich dwóch dekadach PRL królowało na polskich
ekranach. Prąd ten zajmował się uniwersalnymi wartościami oraz ich rozmyciem w
dzisiejszym świecie.
„Wodzirej” byłby zupełnie innym filmem, gdyby rolę główną
powierzono innemu aktorowi. Jerzy Stuhr przedstawił postać złożoną, obrazującą
pewien sposób „ustawiania się” w życiu i cenę pozornego sukcesu.
W pierwszej scenie główny bohater robi na nas niezłe
wrażenie, jest pewny siebie, a to podstawowa cecha dobrego konferansjera. Z
każdą kolejną imprezą widzowie nabiorą do niego obrzydzenia, gdyż okazuje się,
że zawsze jest równie uśmiechnięty, z czasem natomiast uśmiech ten stanie się
bezczelny i wstrętny.
Lutek to wyjątkowa szuja, która nie cofnie się przed niczym,
byle tylko „zdobyć ten bal”. Jerzy Stuhr genialnie zagrał swoją rolę. Do tego
stopnia, że nawet mimo niechęci do jego postaci, po zakończeniu seansu wciąż
nucimy sobie, wykonywane przez Danielaka na imprezach „La la la la la la la la…”.
 

Kadr z filmu

W filmie Falka nie tylko poznajemy historię jednego
człowieka. Tak naprawdę, to obraz wielowątkowy, w którym poznajemy świat
artystyczny, świat kolorowych sreberek, w którym „ręka rękę myje” i tak
naprawdę każdy ma coś za uszami.
Rozrywka to nie tylko zabawa, ale też i biznes. A jak biznes,
to nie obce mu układy i układziki, karierowiczostwo i złamanie kręgosłupa
moralnego. Chcąc poznać bliżej branżę rozrywkową, warto obejrzeć „Wodzireja”,
gdyż pomimo upływu czasu, pewne mechanizmy w tej branży pozostały niezmienne.
Michał Sobkowiak

Możliwość komentowania jest wyłączona.