Thriller jakich nie było

W połowie listopada czeka nas „Alarm”,
czyli otwarty dla wszystkich koncert, który tak naprawdę jest wezwaniem do
kontemplacji w półmroku i zanurzeniem się w przestrzeni ezoterycznych brzmień.
Bowiem to thriller perkusyjny i tyle.
Koncert
odbędzie się w ‘Zamku’ w ramach cyklu „Moja muzyka”. Jego warstwa muzyczna
oscylować będzie w klimatach pomiędzy akustycznym dark ambientem, a twórczością takich kompozytorów jak Poul Ruders,
Gerard Grisey, John Zorn czy Georges Aperghis.
Zamkowy koncert 24 listopada
Aleksander
Wnuk, wespół z innymi wykonawcami, zabierze słuchaczy w kręgi muzyki nie
wirtuozowskiej, ale bardziej kontemplacyjnej i kameralnej, z takim raczej posępnym
widmem i doraźnym larum. Klimat przestrzeni zamkowej sprzyjać będzie spacerowi
wśród bezkresu mrocznych zakamarków, ale jednak tylko w naszych własnych
myślach. Bowiem „Alarm” to nie program, ale właściwie swobodnie zaprojektowany
koncept muzyczny.
Wykonawcy:
  • Aleksander Wnuk –
    multiperkusista młodego pokolenia. Jego zainteresowania ogniskują się
    wokół muzyki multi-percussion i
    teatru instrumentalnego. Te niszowe formy sztuki są jego medium.
  • Katarzyna Gluza –
    skrzypce,
  • Paweł Kroczek –
    klarnet,
  • Tomek Szczepaniak i
    Michał Jedynak – instrumenty perkusyjne.
Podsumowanie:
Thrillera
perkusyjnego zatytułowanego „Alarm” Aleksandera Wnuka posłuchać będzie można w
sobotę, 14 listopada 2015, o godz. 18.00
w Sali pod Zegarem w poznańskim Centrum Kultury ‘Zamek’ z ul. Św. Marcin
80/82 (tel. 61 64 65 200). Wstęp
wolny.
Natalia Mikołajska

Możliwość komentowania jest wyłączona.